It’s not a house…it’s a home

Jenny Eclair, “Przeprowadzka”, WAB 2017

To nie jest gmach, tylko dom
Bob Dylan, Frankie Lee and Judas Priest (tłum. Filip Łobodziński)

 

“Przeprowadzka” to niepozbawiona angielskiego humoru historia o odkupieniu z nostalgicznym obrazem Londynu lat 80. i 90. w tle. Czytaj dalej It’s not a house…it’s a home

Pożegnania i powroty

Varian Johnson, „Spirit Animals. Upadek Bestii, tom 3., Powrót”, Wilga 2017

“Powrót” przynosi czytelnikom sporo zaskakujących momentów – w tym rozwiązanie jednej z najważniejszych tajemnic drugiego cyklu, czyniąc to w sposób, który nie zawiedzie miłośników serii. Czytaj dalej Pożegnania i powroty

W poszukiwaniu jądra ciemności

rysunki: Tom Tirabosco, scenariusz: Christian Perrissin, „Kongo”, Kultura Gniewu 2017

„Kongo” to podróż do źródeł literackiego mitu. Autorzy odtwarzają w nim wydarzenia, które Joseph Conrad wykorzystał w swoim afrykańskim arcydziele. Czytaj dalej W poszukiwaniu jądra ciemności

Jak to z reformacją było

scenariusz: Michał Rzecznik, rysunki: Piotr Nowacki, „Reformator Marcin Luter”, Widnokrąg 2017

Bez rocznicowego patosu, za to z poczuciem humoru i wykorzystaniem najnowszych zdobyczy komiksowego medium – mimo drobnych mankamentów obrazkowa biografia ojca reformacji to dziełko udane. Czytaj dalej Jak to z reformacją było

Zło konieczne?

Olga Gitkiewicz, “Nie hańbi”, Dowody na Istnienie 2017

W wielowątkowym reportażu społecznym Olga Gitkiewicz pisze o patologiach  związanych z rynkiem pracy. Choć wiele opowiedzianych w książce doświadczeń brzmi znajomo, to jednak przynajmniej nad kilkoma warto się zastanowić. Czytaj dalej Zło konieczne?

Mass culture made in PRL

Stanisław Barańczak, „Odbiorca ubezwłasnowolniony”, Ossolineum 2017

Nałogowym oglądaczom seriali i specjalistom od kultury popularnej, zawodowym krytykom i blogerom-amatorom – nowa-stara książka Stanisława Barańczaka o kulturze masowej to wielopak ;-), który przyda się przynajmniej kilku grupom odbiorców. Czytaj dalej Mass culture made in PRL

Feministyczna baśń

Maria Turtschaninoff, „Kroniki Czerwonego Klasztoru. Maresi”, Młody Book! 2017

Już teraz czuję, że moje pisanie sprawiło, iż to, co się wydarzyło, staje się mitem, baśnią, jedną z tych opowieści, które spowijają Czerwony Klasztor.

W w fantastycznym, przedindustrialnym świecie zdominowanym przez cywilizacje oparte na różnych formach patriarchatu, istnieje, umiejscowiona na samotnej wyspie, matriarchalna enklawa, tytułowy klasztor, gdzie nie mają wstępu mężczyźni, a mała społeczność go zamieszkująca wyznaje kult bogini zwanej Pramatką (ma w sobie zarówno pierwiastek płodny, jak i ten związany ze śmiercią), połączony z kultem wiedzy (obejmującej również magię). Klasztor szkoli adeptki (w większości prześladowane w swoich krajach z różnych powodów), by niosły wiedzę do innych krajów. Czytaj dalej Feministyczna baśń

kalejdoskop#10 (Young Adult, czyli za bary z życiem)

Transplantologia, internetowy hejt, problemy z tożsamością seksualną, rodzinne i osobiste demony, zemsta – w naszym #kalejdoskopie kilka powieści z gatunku Young Adult, które proponują młodym czytelnikom poważną refleksję nad życiem. Chociaż różni je ton, konwencja, waga problemów z którymi mierzą się ich bohaterowie i wiek odbiorców, do których są adresowane (dwie to bardziej klasyczne powieści młodzieżowe, dwie balansują na pograniczu literatury dla młodzieży i dorosłych) – łączy je wysoka jakość literacka. Czytaj dalej kalejdoskop#10 (Young Adult, czyli za bary z życiem)

Ścigana

Sharon Bolton, “Już jesteś martwa”, Amber 2017

Mroczny thriller Sharon Bolton zaczyna się niewinnie – od przelotu balonem nad brytyjskim odludziem, czyli położonym na północy Parkiem Narodowym Northumberland. W jednym z wywiadów Bolton przyznała, ze północ zawsze postrzegana była jako dość ponure miejsce a balon to jeden z prześladujących ją “demonów”. Czytaj dalej Ścigana

Niewyeksploatowane dostojeństwo

Charles Bukowski, “O kotach”, Noir Sur Blanc 2017

nie
lubię słodkich wierszy
o kotach
ale jeden mimo to
napisałem

To może być szok dla miłośników kocich memów;-) Bo chociaż tomik Bukowskiego jest poematem miłosnym ku czci mruczącego rodzaju, autor „Nocy waniliowych myszy” widzi nie tylko słodkie pyszczki, prężące się grzbiety i luz, ale również kły, pazury i całą kłopotliwą fizjologię. Czytaj dalej Niewyeksploatowane dostojeństwo