Fabryka złych snów

scenariusz: Magdalena Lankosz, ilustracje: Joanna Karpowicz, „Anastazja, tom 1.”, Kultura Gniewu 2017

Mroczna psychologiczna opowieść o toksycznej relacji między matką i córką oraz desperackiej próbie wydarcia się z biedy bez względu na koszty osadzona w Hollywood lat 20. i 30., pełnymi garściami czerpiąca z estetyki nurtu noir. Czytaj dalej Fabryka złych snów

Kadry patriotyczne

Jacek Świdziński, “Powstanie. Film narodowy”, Kultura Gniewu 2017

Kino jest być może najważniejszą ze sztuk, ale tym razem komiks okazał się szybszy. Czytaj dalej Kadry patriotyczne

W poszukiwaniu jądra ciemności

rysunki: Tom Tirabosco, scenariusz: Christian Perrissin, „Kongo”, Kultura Gniewu 2017

„Kongo” to podróż do źródeł literackiego mitu. Autorzy odtwarzają w nim wydarzenia, które Joseph Conrad wykorzystał w swoim afrykańskim arcydziele. Czytaj dalej W poszukiwaniu jądra ciemności

Sekretne życie miasta

Derf Backderf, “Śmieci”, Prószyński i S-ka 2017

Stare dziennikarskie porzekadło mówi, że tematy leżą na ulicy. Derf Backderf schylił się i podniósł najmniej z nich apetyczny, zgarniając przy okazji nagrodę Eisnera (za liternictwo) i wdzierając się szturmem na szczyt listy najciekawszych i najlepszych komiksów wydanych w tym roku (a może dekadzie?) w Polsce. Czytaj dalej Sekretne życie miasta

Czekając na Godota w Czeczenii

Guy Delisle, “Zakładnik”, Kultura Gniewu 2017

Nowa powieść graficzna Guya Delisla, znanego komiksowego reportażysty przynosi sporo zmian. Autor, inaczej niż w swoich poprzednich utworach non-fiction, nie jest narratorem i bohaterem tomu, rezygnuje niemal zupełnie z satyrycznego tonu, który odgrywał dotychczas u niego ważną rolę i przemodelowuje mocno rysunkowy warsztat. Czytaj dalej Czekając na Godota w Czeczenii

kalejdoskop#9 (komiksy z pazurami)

Komiks, tak jak każda dziedzina sztuki, potrzebuje artystów, którzy przekraczają tabu dla wzbogacenia środków wyrazu, poszerzenia pola tematycznego, zmiany granic dozwolonej ekspresji. Prezentujemy dwa utwory, które czynią to na różne sposoby. “Najgorszy komiks roku” odchodzi od wypracowanego rysunku na rzecz szkicownika i swobodnie poczyna sobie z narracją. “Bellmer”, warsztatowo bliższy mainstreamowi eksploruje, tak jak jego bohater, tematy tabu.

Czytaj dalej kalejdoskop#9 (komiksy z pazurami)

Zwykły w życiu zwrot

rysunki i scenariusz: Henryk (Bartosz Glaza), scenariusz: Anna Ostrowska-Warzecha, „Tylko spokojnie”, Kultura Gniewu 2017

duszę w nieprzyjazny mrok
strącił mu zwykły w życiu zwrot
Bob Dylan (jeden z ulubionych twórców bohatera), tłum. Filip Łobodziński

 

Historia choroby Marka Warzechy, polonisty z Gdańska i, co ma spore znaczenie dla opowieści, zapalonego miłośnika rocka i jazzu, opowiedziana przez jego żonę i przetworzona w komiks przez Henryka to udany przykład obrazkowej literatury faktu świadczący, że dla komiksu w Polsce powoli nadchodzą czasy normalności i uznania za pełnoprawne medium, bo kolejne osoby, które niewiele na co dzień mają z nim wspólnego, postanawiają je wykorzystać, by opowiadać o swoim życiu, tak jak chociażby niedawno Wanda Hagedorn w “Totalnie nie nostalgii” czy teraz bohaterowie “Tylko spokojnie”. Czytaj dalej Zwykły w życiu zwrot

Ostatni słuchacze Zaratustry

Nicolas Wild, „Tako milczy Zaratustra”, Timof Comics 2016

Zaratustrę, przynajmniej z imienia, zna prawie każdy. Ale kim dokładnie był ten perski prorok, co zawdzięcza mu zachodnia i bliskowschodnia kultura z jej religiami i filozofią na czele, a także jak wygląda życie współczesnych zaratustrian pokazuje w swym reporterskim kryminale jeden z ciekawszych reprezentantów komiksowej literatury faktu, Nicolas Wild. Czytaj dalej Ostatni słuchacze Zaratustry

Ekosurrealizm

Jesse Jacobs, „Miesiąc miodowy na safari”, Kultura Gniewu 2017

Ekologiczna i feministyczna przypowieść o raju odzyskanym zamknięta w olśniewającej pomysłowością surrealistycznej i pełnej czarnego humoru formie. Czytaj dalej Ekosurrealizm

Narysować nieuchwytne

Zanzim, „Wyspa kobiet”, Timof 2016

Zanzim to ryzykant, bo wykorzystał maksymalnie ograne motywy – dojrzewanie do miłości, wątki romansowe, wojna płci, losy rozbitka na bezludnej wyspie. Ale dzięki umiejętnościom grafika, empatii psychologa i poczuciu humoru wytrawnego satyryka zdołał przekuć je w błyskotliwy romans, w którym nie ma banału i satyrę, która nie tylko podkpiwa sobie dobrodusznie z ludzkich słabości i bawi, ale również wzrusza i pozwala zachować sympatię dla bohaterów. A przy tym, to już domena poetów, w przestrzeni między rysunkami i słowami pojawia się emocjonalna prawda o, nie bójmy się tego słowa, miłości. Czytaj dalej Narysować nieuchwytne