Spoglądanie w otchłań

Claudia Rowe, „Pająk i mucha”, Czarna Owca 2017

Ludzie opisywali go później jako pluszowego misia. Łagodnego, samotnego olbrzyma. Człowieka tak zahukanego, że nie mógł zdecydować się, jaką pizzę zamówić. Mówiono o tym nawet wtedy, gdy już przyznał się do zamordowania ośmiu kobiet, a na strychu domu, w którym mieszkał razem z matką, ojcem i siostrą znaleziono rozkładające się zwłoki ofiar. Czytaj dalej Spoglądanie w otchłań

Szczepionka na postprawdę

Antoine Bello, “Wywiadowcy”, Sonia Draga 2017

Bello unika chodzenia na skróty i do tego samego zachęca czytelników. Druga część jego podszytego filozoficznym niepokojem thrillera wrzuca głównego bohatera i wszystkich, którzy śledzą jego losy w sam środek najważniejszych debat współczesności. Świat, który opisuje francuski pisarz jest skomplikowany, wymaga od czytelnika uwagi, ale oferuje literacką syntezę, która jest skuteczną szczepionką przeciw postprawdzie. Czytaj dalej Szczepionka na postprawdę

Wysokie stawki

Sabri Louatah, “Dzikusy, t. 2. Upiór nawiedził Europę”, WAB 2017

Już przy okazji pierwszego tomu „Dzikusów” pisałem, że tetralogia Sabriego Louataha jest przedsięwzięciem ryzykownym – http://www.ksiazkawprezencie.pl/krew-kosc-papier/. Druga odsłona potwierdza, że francuski debiutant to literacki pokerzysta, który gra o najwyższe stawki. Kontynuacja ujawnia też mocniej niż tom pierwszy, że Louatah nie zawsze ma na podorędziu najmocniejsze karty. Ale ja lubię pisarzy, którzy grają z rozmachem, nie słuchając podszeptów bardziej doświadczonych kolegów, którzy wiedzą, że czegoś „nie da się napisać”. Jeśli ktoś dysponuje takim piórem jak Louatah, wynika z tego zazwyczaj coś ciekawego. A poza tym do rozegrania pozostały jeszcze dwie partie. Czytaj dalej Wysokie stawki

Zaszczuty, zmęczony i grzeszny

Hampton Sides, „Ogar piekielny ściga mnie. Zamach na Martina Luthera Kinga i wielka obława na jego zabójcę”,
Czarne 2017

Hampton Sides w wielkim stylu nawiązuje do tradycji powieści non-fiction zapoczątkowanej przez Trumana Capote. Rekonstrukcja jednego z najgłośniejszych mordów politycznych w historii, dokonana na bazie benedyktyńskiej kwerendy łączy wyrafinowany suspens z konwencją powieści społecznej i jak każda wielka narracja pozwala na wieloznaczne interpretacje.

Czytaj dalej Zaszczuty, zmęczony i grzeszny

Palimpsest

Dariusz Rosiak, “Biało-czerwony. Tajemnica Sat-Okha”, Czarne 2017

Zaczęło się niewinnie. Dariusz Rosiak natrafił na wspaniały temat – życie Sat-Okha, syna polskiej rewolucjonistki i wodza kanadyjskich Indian; życiorys, w którym jest i wychowanie w indiańskim obozie, i walka w szeregach partyzantki przeciw hitlerowskiemu najeźdźcy, i błyskotliwa kariera pisarska, i praca na rzecz popularyzacji indiańskiego dziedzictwa, które niesie przesłanie o łączności człowieka z przyrodą i wadze szlachetnego postępowania. Czytaj dalej Palimpsest

Amerykańska literatura obozowa

Colson Whitehead, “Kolej podziemna”, Albatros 2017

„Kolej podziemna” Colsona Whitheada spodobałaby się Tadeuszowi Borowskiemu. Podobnie jak autor „Pożegnania z Marią” amerykański pisarz w ekstremalnym doświadczeniu szuka przede wszystkim prawdy o człowieku. Nie szczędząc obrazów okrucieństwa, daleki jest od martyrologicznego zadęcia i wie, że literatura nie musi być wierna literze, ale duchowi wydarzeń; i że do tego potrzebna jej artystyczna wolność. Czytaj dalej Amerykańska literatura obozowa

Baczność! Ukłon!

Tetsuya Honda, „Przeczucie”, Znak 2017

Gdybym był Japończykiem, po zamknięciu książki Hondy położyłbym ja na stole i złożył głęboki ukłon. Tym razem bowiem entuzjastyczny anons na okładce nie kłamie i mamy do czynienia z nowym, dużego kalibru, talentem na mapie światowego kryminału. A że pochodzi on z Kraju Kwitnącej Wiśni w jego kryminałach jest trochę egzotyki – chociaż akurat nie tam, gdzie można by się tego najbardziej spodziewać. Czytaj dalej Baczność! Ukłon!

Słuchaj, dzieweczko

Wojciech Kuczok, „Czarna”, Od Deski do Deski 2017

Słuchaj, dzieweczko!
– Ona nie słucha –
To dzień biały! to miasteczko!
Adam Mickiewicz, Romantyczność

 

Z pozoru banalna historia. Małe miasteczko, tytułowa Czarna (nazwa prawdziwa, ale wielce znacząca), wszyscy wszystkich znają. Ona samotna nauczycielka pod czterdziestkę, mieszkająca z matką, on lokalny potentat drzewny, który tkwi w małżeństwie z żoną, której nie kocha. Zakochują się w sobie (impuls wychodzi od burmistrza, z którym kobieta miała przelotny romans, a który chce się pozbyć kochanki i aranżuje jej romans z kolegą – to pierwszy znak, że historia jest jednak trochę inna niż setki jej podobnych i pierwszy punkt zaczepienia dla pisarza). Czytaj dalej Słuchaj, dzieweczko

Sto światów dla towarzysza Mao

Cixin Liu, „Problem trzech ciał”, Rebis 2017

Mieszanka powieści historycznej z czasów krwawego chińskiego terroru z Wellsowską „Wojną światów” i kryminałem to książka, która, tak jak „Władca Pierścieni”, „Diuna”, czy seria o „Harrym Potterze” ma szansę wyjść z gatunkowego getta i zainteresować czytelnika, który po twarde science fiction zazwyczaj nie sięga. Czytaj dalej Sto światów dla towarzysza Mao

Krew, kość i papier

Sabri Louatah, „Dzikusy, t. 1. Francuskie wesele”, WAB 2017

Pisanie powieści politycznej to spore ryzyko. Zwłasza dla debiutanta, którym jest Sabri Louatah. A jeśli jako inspirację przywołuje się „Biesy” Dostojewskiego i zamyka całość w czterech tomach ryzykuje się jeszcze więcej, a samego siebie zamienia w tarczę strzelniczą dla krytyków. Ale „Dzikusy”, których pierwszy tom trafia właśnie do polskich księgarń, udowadniają, że takie ryzyko czasem się opłaca, bo Luoatah, unikając pułapek czyhających na debiutanta wsłuchuje się uważnie i bez uprzedzeń w rzeczywistość i daje powieść, w której dużo więcej ludzi z krwi i kości, niż papierowej publicystyki. Czytaj dalej Krew, kość i papier