#chwilazksiążką (Eugène Ionesco, „Teraźniejszy przeszły, przeszły teraźniejszy” Agora 2018)

Nieznana dotychczas polskim czytelnikom książka zmarłego w 1994 roku wybitnego francuskiego dramaturga rumuńskiego pochodzenia, zaliczanego do czołowych przedstawicieli teatru absurdu, autora „Łysej śpiewaczki”, „Krzeseł” czy „Nosorożca”.

„Teraźniejszy przeszły…” to dziennik, ale nie mamy do czynienia z tomem pisanym z dnia na dzień i wydanym po śmierci autora, ale memuarem precyzyjnie zakomponowanym z czynionych w różnych czasach zapisków, tworzących frapującą całość.

Pierwsza warstwa to dzienniki z początku lat 40. XX wieku, gdy Ionesco mógł na własne oczy oglądać koszmar rządów rumuńskich faszystów z Żelaznej Gwardii, przerażający proces zakażania przyjaciół antysemicką ideologią  i, jako, osoba pochodzenia żydowskiego, usiłował wydostać się i wyjechać do Francji, co mu się w końcu udało.

Ale w tym samym czasie w dzienniku Ionesco narasta drugi wielki temat – wspomnienia z dzieciństwa, w tym wątek porzucenia matki przez ojca-politycznego oportunistę, który jest tu również kimś kto, tak jak w wypadku Kafki, kładzie się negatywnym cieniem na całym późniejszym życiu autora „Krzeseł”.

Swój dziennik z czasów wojny czyta Ioneso ponad dwie dekady później, komentuje i uzupełnia o przemyślenia na temat współczesnej polityki oraz pesymistycznego oglądu ludzkiej egzystencji, który swój wyraz znalazł w sztukach francusko-rumuńskiego twórcy.

A przez całość dziennika przewija się wątek subtelnej analizy pamięci – jej mechanizmów, nietrwałości, przemian…

Wspaniała literacko proza, doskonale przetłumaczona przez Anastazję Dwulit dla wszystkich czytelników eseistyki i diarystyki najwyższej próby.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.