Popłyń z Heraklitem

“Komiksowe wprowadzenie do filozofii”, Kevin Cannon, Michael F. Patton, PAX 2016

fot. Jean-Pierre Dalbéra (licencja Creative Commons Attribution 2.0 Generic)
“Myśliciel” Rodina, fot. Jean-Pierre Dalbéra

Czy uważana za jarmarczną forma to dobry sposób, by mówić o dowodach na istnienie Boga, epistemologicznych subtelnościach oraz kompatybilizmie Davida Huma, a Sokrates, Kant i Spinoza nadają się na komiksowych bohaterów? Michael F. Patton i Kevin Cannon przekonują, że tak.

Polscy czytelnicy opowieści obrazkowych mają ostatnio szczęście do dobrych komiksów popularnonaukowych – obok arcydzielnych „Najlepszych wrogów” Davida B. i Jeana-Pierre`a Filiu o stosunkach Bliski Wschód-USA, których drugi tom właśnie się ukazał, i doskonałego „Zrozumieć komiks” Scotta McClouda, mieli okazję przeczytać „Logikomiks”, czyli biografię Bertranda Russella i podsumowanie jego dokonań – „Komiksowemu wprowadzeniu do filozofii” najbliższe jest właśnie temu ostatniemu.

Nie idzie tu bowiem o graficzną formę – dopracowaną, co widać zwłaszcza w karykaturach myślicieli, ale dość zachowawczą i służebną wobec głównego celu książki, czyli bezbolesnego zainteresowania laików – i młodych, i dorosłych – filozofią.

Przewodnikiem po dziejach zachodniej myśli jest Heraklit z Efezu, z którym czytelnicy odbywają podróż w górę „Rzeki Filozofii” spotykając po drodze całą plejadę wielkich myślicieli uwikłanych w rozmaite epizody zbudowane zgodnie z regułami snu, slapsticku i Monthy Phytonowskiego absurdu, które,  paradoksalnie, są świetnym medium do przekazania skomplikowanych zagadnień. I tak np. wspinaczka Heraklita i Arystotelesa na szczyt góry, z której zabiera ich balonem John Stuart Mill to okazja do wprowadzenia czytelników w różnice między rozumowaniem dedukcyjnym oraz indukcyjnym (niebezpieczeństwa tego ostatniego uświadamia spadochron, który nie otwiera się, jak to zazwyczaj miało miejsce), Demokryt wyjaśnia swoją koncepcję determinizmu używając do tego stołu bilardowego i kul (jak przekonuje w barze można wyjaśnić jeszcze kilka innych filozoficznych teorii), a George Berkeley udowadnia dlaczego zgodnie z jego idealizmem krzesło, na które nikt nie patrzy, nie istnieje, urządzając „klasyczną imprezę obserwacji krzesła” z udziałem jedzących popcorn drwali.

Autorzy doskonale rozumieją komiksowe medium i przekuwają jego pozorne słabości w atuty. Uproszczenia wzmacniają klarowność filozoficznych dowodów i rozumowań, a slapstick i purenonsens, taki jak Leibniz-liliput dosiadający głowy Kartezjusza, który raziłby w „poważniejszych” dziełach, nie tylko świetnie sprawdza się jako nośnik komizmu, ale buduje dodatkowe znaczenia i mówi całkiem sporo o charakterach samych filozofów.

„Pamiętajcie: rzeka filozofii bezustannie się zmienia, poszerza swój nurt…” – radzi na koniec Heraklit – …więc kiedy zechcecie wypłynąć na szerokie wody… chwyćcie wiosło!” Ten wysiłek z pewnością się opłaci.

filozofia

AUTORZY:

Michael F. Patton (scen.) – profesor filozofii oraz koordynator programu filozoficzno-religijnego na Uniwersytecie w Montevallo (Alabama)

Kevin Channon (scen., rys.), nagradzany ilustrator i autor komiksów edukacyjnych