#testujemyarcydzieła;-) (George Saunders, “Lincoln w bardo”, Znak 2018)

Przedwczesne okrzyknięcie powieści George`a Saundersa arcydziełem niepotrzebnie dodaje jej powagi i odbiera przynajmniej połowę przyjemności z lektury tej dziwnej, smutnej i, mimo wszystko, często zabawnej, książki. Czytaj dalej #testujemyarcydzieła;-) (George Saunders, “Lincoln w bardo”, Znak 2018)

kalejdoskop#2 (fantastyka)

W drugim odcinku naszego stałego cyklu zabieramy się w kosmos z Polakami, odmrażamy Cesarza i ruszamy w głąb labiryntu ze słów i obrazów. Czytaj dalej kalejdoskop#2 (fantastyka)

W gabinecie luster

Mark Frost, „Sekrety Twin Peaks”, Znak 2016

 

Scena lustrzana z "Obywatela Kane`a" Orsona Wellesa
Kadr z “Obywatela Kane`a” Orsona Wellesa

Kiedy Agent Cooper po raz pierwszy pytał głosem polskiego lektora, kto zabił Laurę Palmer, niewiele telewizorów w naszym kraju miało pilota, a ja byłem zbyt młody, by przeciwstawić się władzy rodziców i premiera Twin Peaks nad Wisłą przeszła mi koło nosa. Potem, kiedy na pilotem władzę sprawowałem już ja i zacząłem oglądać serial Lyncha, na głowę zwaliły się mi się zaległości w pracy i, chociaż udało mi się liznąć trochę tajemnic miasteczka i jego dziwnych mieszkańców, musiałem przerwać oglądanie, akurat wtedy, gdy z ekranu padły sławne słowa „Ogniu, krocz za mną”. W końcu, gdy już kupiłem sobie kablówkę i odkryłem, że serial Lyncha nadaje jedna ze stacji, która była w moim pakiecie, okazało się, że niestety mam zbyt stary (kineskopowy) telewizor, by odbierać obraz i zanim nabyłem nowszy model, serial się skończył…

Dlaczego się do tego przyznaję, recenzując nową książkę współscenarzysty „Miasteczka Twin Peaks”, napisaną, jak ogłasza na swojej stronie Mark Frost, by pogłębić tajemnice oryginalnej serii, wzbogacić ją i jednocześnie przygotować fanów na to, co czeka ich w szykowanych przez Lyncha nowych epizodach? Czytaj dalej W gabinecie luster