Sto światów dla towarzysza Mao

Cixin Liu, „Problem trzech ciał”, Rebis 2017

Mieszanka powieści historycznej z czasów krwawego chińskiego terroru z Wellsowską „Wojną światów” i kryminałem to książka, która, tak jak „Władca Pierścieni”, „Diuna”, czy seria o „Harrym Potterze” ma szansę wyjść z gatunkowego getta i zainteresować czytelnika, który po twarde science fiction zazwyczaj nie sięga. Czytaj dalej Sto światów dla towarzysza Mao

Tarantino do sześcianu, czyli apokalipsa w rytmie Joy Division

scenariusz: Stefano Tamburini, rysunki: Tanino Liberatore oraz scenariusz: Alain Chabat, Jean Luc-Fromental,, „Ranx. Wydanie zbiorcze”, Kultura Gniewu 2016

Ten komiks oczywiście przekracza wszelkie tabu, ten komiks może porządnie wkurzyć, ten komiks epatuje seksem, przemocą i wulgarnością, ten komiks NIE JEST DLA KAŻDEGO. Oczywiście. Ale ten komiks jest również niestety;-) wybitnym dziełem obrazkowej sztuki, niewiele się zestarzał, a w dodatku należy do pionierskich dzieł cyberpunku. I dlatego nie można przejść obok niego obojętnie. Czytaj dalej Tarantino do sześcianu, czyli apokalipsa w rytmie Joy Division

Powrót na Arenę 13

Joseph Delaney, „Arena 13. Rytuał”, Jaguar 2016

Druga odsłona nowej trylogii sprawdzonego autora młodzieżowego fantasy zawiera to wszystko, co sprawiało, że pierwszy tom mógł się podobać czytelnikom, czyli doskonałe sceny walk, świetne wątki antyutopijne i związane z dojrzewaniem, ale „Rytuał” przynosi sporo nowych informacji na temat świata trylogii, a odpowiedzi dotyczące tajemnic pierwszego tomu służą przeniesieniu akcji w zupełnie nowe rejony i udowadniają, że „Arena 13” była tylko czubkiem góry lodowej, której pełny obraz uzyskamy dopiero w tomie finałowym. Czytaj dalej Powrót na Arenę 13

Kwantowy thriller

Blake Crouch, „Mroczna materia”, Zysk i S-ka 2016

fot. Northside777 (CC BY-SA 4.0)
fot. Northside777 (CC BY-SA 4.0)

Ta powieść nie jest aż tak dobra jak sugerują zamieszczone na jej okładce blurby. Świetny pomysł, w dodatku konsekwentnie rozwinięty w fabule, nie zyskał w pełni satysfakcjonującej oprawy literackiej.

Blake Crouch wykorzystał w swej powieści autentyczne koncepcje fizyczne dotyczące możliwości istnienia wieloświata, tzn. w pewnym skrócie nieskończonej liczby równoległych wszechświatów, będących odzwierciedleniem wszystkich możliwych historii świata – zgodnie z tą koncepcją w momencie, gdy podejmujemy jakąś decyzję, powstaje wszechświat, w którym podjęliśmy decyzję odmienną. Czytaj dalej Kwantowy thriller

Roboty, kłamstwa i akta wywiadu

Sylvain Neuvel, „Śpiący giganci”, Akurat 2016

robot-hand

Siłą książki Sylvaina Neuvela nie jest oryginalność pomysłów napędzających fabułę – autor zmieszał bowiem science-fiction z robotami w roli głównej, z thrillerem spiskowym i szpiegowskim, a wszystko doprawił odrobiną mitologii i powieści katastroficznej – ale sposób w jaki je odświeżył, a przede wszystkim staranność i konsekwencja w ich opracowywaniu. „Śpiący giganci” to dobra literatura gatunkowa, chociaż autor nie ustrzegł się oczywiście błędów.

Czytaj dalej Roboty, kłamstwa i akta wywiadu