#testujemybestsellery (C. J. Tudor, „Kredziarz”, Czarna Owca 2018)

„Nowa królowa thrillera”, „Książę kryminału”, „Stephen King nie mógł się oderwać całą noc” – co chwila bombardują nas reklamy nowych światowych bestsellerów, przetłumaczonych na kilkadziesiąt języków, z prawami sprzedanymi na pniu do Hollywoodu. W naszej nowej rubryce będziemy dla Was sprawdzać, czy warto po nie sięgnąć, czy może tym razem lepiej sobie odpuścić. Na pierwszy ogień idzie debiutancki „Kredziarz” Angielki C. J. Tudor – miks thrillera, kryminału i horroru. Czytaj dalej #testujemybestsellery (C. J. Tudor, „Kredziarz”, Czarna Owca 2018)

Szkoła podejrzliwości

Antoine Bello, “Producenci”, Sonia Draga 2018

Po fajerwerkach w końcówce poprzedniego tomu akcja finałowej odsłony sagi o Konsorcjum Fałszowania Rzeczywistości idzie trochę w inną, niż można by się spodziewać stronę, i ci, którzy, tak jak ja, liczyli na równie emocjonującą jak poprzednio tajemnicę, trochę się zawiodą. Nie znaczy to, że Bello nie przygotował dla czytelników atrakcji z mocną zagwozdką w finale i mimo że w ostatnim tomie jest kilka zgrzytów, „Producenci” i tak wybijają się zdecydowanie ponad przeciętność i dają sporo czytelniczej satysfakcji, a całość trylogii to jedno z najciekawszych dokonań współczesnego thrillera, nie tylko tego spod znaku spiskowej teorii dziejów. Czytaj dalej Szkoła podejrzliwości

kalejdoskop#10 (Young Adult, czyli za bary z życiem)

Transplantologia, internetowy hejt, problemy z tożsamością seksualną, rodzinne i osobiste demony, zemsta – w naszym #kalejdoskopie kilka powieści z gatunku Young Adult, które proponują młodym czytelnikom poważną refleksję nad życiem. Chociaż różni je ton, konwencja, waga problemów z którymi mierzą się ich bohaterowie i wiek odbiorców, do których są adresowane (dwie to bardziej klasyczne powieści młodzieżowe, dwie balansują na pograniczu literatury dla młodzieży i dorosłych) – łączy je wysoka jakość literacka. Czytaj dalej kalejdoskop#10 (Young Adult, czyli za bary z życiem)

Ścigana

Sharon Bolton, “Już jesteś martwa”, Amber 2017

Mroczny thriller Sharon Bolton zaczyna się niewinnie – od przelotu balonem nad brytyjskim odludziem, czyli położonym na północy Parkiem Narodowym Northumberland. W jednym z wywiadów Bolton przyznała, ze północ zawsze postrzegana była jako dość ponure miejsce a balon to jeden z prześladujących ją “demonów”. Czytaj dalej Ścigana

Szczepionka na postprawdę

Antoine Bello, “Wywiadowcy”, Sonia Draga 2017

Bello unika chodzenia na skróty i do tego samego zachęca czytelników. Druga część jego podszytego filozoficznym niepokojem thrillera wrzuca głównego bohatera i wszystkich, którzy śledzą jego losy w sam środek najważniejszych debat współczesności. Świat, który opisuje francuski pisarz jest skomplikowany, wymaga od czytelnika uwagi, ale oferuje literacką syntezę, która jest skuteczną szczepionką przeciw postprawdzie. Czytaj dalej Szczepionka na postprawdę

Zaszczuty, zmęczony i grzeszny

Hampton Sides, „Ogar piekielny ściga mnie. Zamach na Martina Luthera Kinga i wielka obława na jego zabójcę”,
Czarne 2017

Hampton Sides w wielkim stylu nawiązuje do tradycji powieści non-fiction zapoczątkowanej przez Trumana Capote. Rekonstrukcja jednego z najgłośniejszych mordów politycznych w historii, dokonana na bazie benedyktyńskiej kwerendy łączy wyrafinowany suspens z konwencją powieści społecznej i jak każda wielka narracja pozwala na wieloznaczne interpretacje.

Czytaj dalej Zaszczuty, zmęczony i grzeszny

Krew, kość i papier

Sabri Louatah, „Dzikusy, t. 1. Francuskie wesele”, WAB 2017

Pisanie powieści politycznej to spore ryzyko. Zwłasza dla debiutanta, którym jest Sabri Louatah. A jeśli jako inspirację przywołuje się „Biesy” Dostojewskiego i zamyka całość w czterech tomach ryzykuje się jeszcze więcej, a samego siebie zamienia w tarczę strzelniczą dla krytyków. Ale „Dzikusy”, których pierwszy tom trafia właśnie do polskich księgarń, udowadniają, że takie ryzyko czasem się opłaca, bo Luoatah, unikając pułapek czyhających na debiutanta wsłuchuje się uważnie i bez uprzedzeń w rzeczywistość i daje powieść, w której dużo więcej ludzi z krwi i kości, niż papierowej publicystyki. Czytaj dalej Krew, kość i papier

Za parawanem rzeczywistości

Antoine Bello, „Fałszerze”, Sonia Draga 2016

Antoine Bello sięgnął po jeden z najbardziej wyświechtanych motywów kultury popularnej i dodał mu blasku – wygrał dzięki pisarskiej staranności, wyobraźni i konsekwencji w rozwijaniu wewnętrznej mitologii powieści, a także dlatego, że poszedł na przekór czytelniczym oczekiwaniom. Czytaj dalej Za parawanem rzeczywistości

W gabinecie luster

Mark Frost, „Sekrety Twin Peaks”, Znak 2016

 

Scena lustrzana z "Obywatela Kane`a" Orsona Wellesa
Kadr z “Obywatela Kane`a” Orsona Wellesa

Kiedy Agent Cooper po raz pierwszy pytał głosem polskiego lektora, kto zabił Laurę Palmer, niewiele telewizorów w naszym kraju miało pilota, a ja byłem zbyt młody, by przeciwstawić się władzy rodziców i premiera Twin Peaks nad Wisłą przeszła mi koło nosa. Potem, kiedy na pilotem władzę sprawowałem już ja i zacząłem oglądać serial Lyncha, na głowę zwaliły się mi się zaległości w pracy i, chociaż udało mi się liznąć trochę tajemnic miasteczka i jego dziwnych mieszkańców, musiałem przerwać oglądanie, akurat wtedy, gdy z ekranu padły sławne słowa „Ogniu, krocz za mną”. W końcu, gdy już kupiłem sobie kablówkę i odkryłem, że serial Lyncha nadaje jedna ze stacji, która była w moim pakiecie, okazało się, że niestety mam zbyt stary (kineskopowy) telewizor, by odbierać obraz i zanim nabyłem nowszy model, serial się skończył…

Dlaczego się do tego przyznaję, recenzując nową książkę współscenarzysty „Miasteczka Twin Peaks”, napisaną, jak ogłasza na swojej stronie Mark Frost, by pogłębić tajemnice oryginalnej serii, wzbogacić ją i jednocześnie przygotować fanów na to, co czeka ich w szykowanych przez Lyncha nowych epizodach? Czytaj dalej W gabinecie luster

Kwantowy thriller

Blake Crouch, „Mroczna materia”, Zysk i S-ka 2016

fot. Northside777 (CC BY-SA 4.0)
fot. Northside777 (CC BY-SA 4.0)

Ta powieść nie jest aż tak dobra jak sugerują zamieszczone na jej okładce blurby. Świetny pomysł, w dodatku konsekwentnie rozwinięty w fabule, nie zyskał w pełni satysfakcjonującej oprawy literackiej.

Blake Crouch wykorzystał w swej powieści autentyczne koncepcje fizyczne dotyczące możliwości istnienia wieloświata, tzn. w pewnym skrócie nieskończonej liczby równoległych wszechświatów, będących odzwierciedleniem wszystkich możliwych historii świata – zgodnie z tą koncepcją w momencie, gdy podejmujemy jakąś decyzję, powstaje wszechświat, w którym podjęliśmy decyzję odmienną. Czytaj dalej Kwantowy thriller