„Kłopot z kobietami”, Jacky Fleming, Znak 2017 – recenzja

Kłopot z kobietami, Jacky Fleming - recenzja

Przy okazji Święta Kobiet przypominamy świetny pamflet na seksizm uhonorowany zeszłoroczną Prix Artemisia przyznawaną najlepszym komiksom feministycznym. Brytyjska rysowniczka (ma m. in. rubrykę w „Guardianie”) i twórczyni komiksów, która w brawurowy sposób rozprawia się z przesądami na temat pozornej niższości kobiet.

Autorka w serii rysunkowych żartów obśmiewa przekonania, czasem bardzo sławnych i cenionych ze względu na swój intelekt postaci, takich jak Darwin, Schopenhauer czy Rousseau, na temat kobiecych możliwości pozornie przedstawiając je jako słuszne, a w istocie obnażając ich bezsens za pomocą ironii, rozumowania doprowadzonego ad absurdum czy jawnej, inteligentnej kpiny. Świetny, napisany z polotem i przekorą tekst doskonale uzupełnia się z mistrzowskimi, kreślonymi swobodną kreską ilustracjami tworząc bardzo zabawną i dającą do myślenia całość.

Kłopot z kobietami, Jacky Fleming - recenzja

Kłopot z kobietami, Jacky Fleming - recenzja

PODAJ DALEJ! Facebooktwittergoogle_plusmail
POLUB NAS Facebooktwitter

Dodaj komentarz