„Nikt nas nie upomni”, Agnieszka Wolny-Hamkało, Ilona Błaut, Hokus-Pokus 2016 – recenzja

Nikt nas nie upomni, Agnieszka Wolny-Hamkało, Ilona Błaut - recenzja

Baśń sióstr Grimm

Agnieszka Wolny-Hamkało w swej nowej książce świadomie, o czym mówi w jednym z wywiadów, stara się wymknąć łatwemu rodzajowemu podziałowi między poezja i prozą, określając formę tu zastosowaną jako „wpadający w prozę wiersz”. Dodaje też, że „nie można być nawet pewnym, czy [książka] jest dla dorosłych, czy dla dzieci” – ta nieokreśloność dobrze służy tekstowi, który wykorzystując współczesne rekwizyty, toposy stworzone przez popkulturę i potoczny, giętki język jest tak naprawdę baśnią inicjacyjną, która tłumaczy świat i pozwala się z nim uporać.

Nikt nas nie upomni, Agnieszka Wolny-Hamkało, Ilona Błaut - recenzja

W warstwie fabularnej to opowieść o trójce dzieci – w różny sposób i z różnych powodów (wyobraźnia, choroba, depresyjne usposobienie) nieprzystosowanych i zagubionych w przeciętnej, wypełnionej obowiązkami i oczekiwaniami rodziców, którzy np. dzwonią w najmniej odpowiednim momencie, egzystencji. Gdy do miasta przychodzi upersonifikowana jesień i obwieszcza: „koniec światła(…)/deszcz wysyłam do roboty//Ma być brzydko, czarno, szaro, ma być wielkie przeziębienie,//czary mary, ma być katar i ból brzucha, i bakterie.” „Uparte” dzieci wypowiadają jesieni pojedynek. „I co, jesień?//Ale jesteś słaba, ty w ogóle jesień jesteś głupkiem,//” – mówią z właściwym ich wiekowi okrucieństwem podszytym oczywiście niepewnością – „ty w ogóle jesteś psychopatką, ktoś cię chyba zapomniał/pokolorować, ktoś cię chyba nie kocha, chyba jesteś głupia.”

Akt, na razie werbalnego, buntu przeciw jesieni prowokuje najpierw odrzucenie narzędzi rodzicielskiej kontroli w postaci komórek i snucie marzeń o przekraczaniu społecznych zakazów, a w końcu w akt „spalenia świata”, z którego są niezadowoleni. „Robienie końca świata” zostaje oczywiście przerwane przez jesień, która wywołuje ulewę i zjawia się w całej swej okazałości, jako gigantyczna postać przywodząca na myśl stwory z „Labiryntu Fauna” Guillermo del Toro, która natychmiast rozpoczyna opresyjne rządy, wzywając na pomoc Panów: Deszcz, Wiatr i Chmurę, upersonifikowanych jako osiłki spod ciemnej gwiazdy.

Nikt nas nie upomni, Agnieszka Wolny-Hamkało, Ilona Błaut - recenzja

Gdy Jesień ma wywrzeć srogą pomstę, zjawia się niespodziewana odsiecz w postaci rodziców w nieco pastiszowy sposób upozowanych na superbohaterów: „To mama Franka z białymi włosami/niosła na plecach kosę i dynamit./Rodzice Adelki w ręku mieli sznurek, prowadzili na nim warczące pitbulle.”

Starcie powoduje apokalipsę, z której wyłania się nowy świat – niby podobny do tego wcześniejszego i wcale nie wolny od wad, ale doświadczenie miłości (rodzicielskiej i rodzącego się uczucia między dwójką bohaterów) pozwala spojrzeć na niego w nowy sposób i stwierdzić, że „dom” jest wszędzie.

Nikt nas nie upomni, Agnieszka Wolny-Hamkało, Ilona Błaut - recenzja

Operująca bogatą paletą środków poetyckich (rym i rytm), aluzjami do popkultury (również dziecięcej) i otaczającego nas świata konsumpcji i cyfrowej rzeczywistości, błyskotliwa opowieść daje się czytać na różny sposoby, w zależności od wieku i potrzeb odbiorcy – np. jako nowoczesna baśń w stylu braci Grimm pozwalająca oswoić się z wejściem w dorosłość albo studium dziecięcej depresji. Tom zyskał całkiem udaną, przywodząca na myśl komiks, oprawę graficzną autorstwa Ilony Błaut. Niebanalna, zmuszająca do refleksji lektura. W wypadku młodszych niż wskazuje na to poziom wiekowy, czytelników niezbędna jest obecność starszego opiekuna, gotowego odpowiedzieć na ewentualne pytania.

Nikt nas nie upomni, Agnieszka Wolny-Hamkało, Ilona Błaut - recenzja

Wiek 10+

Agnieszka Wolny-Hamkało – poetka, prozaik, autorka sztuk teatralnych i książek dla dzieci, krytyk literacka; autorka dwóch powieści (ostatnio „Zaćmienie”, 2013), ośmiu tomów poezji (najnowszy to „Występy gościnne” 2014), dwóch książek dla dzieci (ostatnio: „Rzecz o tym, jak paw wpadł w staw” 2011)

Ilona Błaut (ilustracje) – absolwentka warszawskiej ASP, malarka, ilustratorka, rysowniczka

PODAJ DALEJ! Facebooktwittermail
POLUB NAS Facebooktwitter