“Blog”, Jacek Bocheński, Agora 2016 – recenzja

Między osiedlem i globem ziemskim

Elektroniczny diariusz wybitnego pisarza to dowód na to, że dla prawdziwego artysty narzędzie, którego używa nie ma większego znaczenia. I, że literatura, mimo narzekań samego autora, że „eksmitowana na bruk z jej papierowego domu”, i zastrzeżeń, że jego blog literaturą nie jest, poradzi sobie nawet w pozornie najbardziej niesprzyjających warunkach cybernetycznej dżungli.

Autor traktuje bloga jako wystawiony na publiczny widok dziennik – jego dynamikę determinuje więc codzienność pisarza, która niemal zawsze jednak jest okazją do głębszej refleksji lub literackiej kreacji.

„Staram się dzielić uwagę między osiedle i glob ziemski” – zauważa z lekką autoironią Bocheński i obok komentarzy do spraw politycznych, ekonomicznych i społecznych w Polsce i na świecie – np. próby zrozumienia gniewu ludzi wykluczonych, analizy narastania nastrojów stanowiących glebę dla powrotu faszyzmu, czy wypadków w bliskim autorowi  Sudanie Południowym – znajdą tu czytelnicy skreślone po mistrzowsku humorystyczno-nostalgiczne scenki z życia małej ojczyzny pisarza, czyli warszawskiego osiedla Służew nad Dolinką – m. in. opowieści o lokalnych protestach, a także pewnym nieustannie niezadowolonym sąsiedzie.

Ciekawy wątek stanowią opisy ogrodniczych prac autora i obserwacje rosnących na jego balkonie kwiatów, które stają się nośną metaforą do mówienia o sprawach najważniejszych.

Oczywiście tak dobry pisarz jak Jacek Bocheński nie byłby sobą, gdyby nie bawił się z blogową formą, a to pytając o wpływ cyfrowych nośników słowa na literaturę, a to rozsadzając diariuszową konwencję snutymi w odcinkach opowieściami wykorzystującymi w pastiszowy sposób formułę kryminału czy kreując opowieść z pogranicza literatury i prozy wspomnieniowej, by wyjaśnić sprawę pewnego błędu z czasów młodości, o który pyta go współcześnie biografka pewnego znanego poety.

Pisarstwo Bocheńskiego pełne jest ironii i autoironii, łagodzonych jednak pogodnym dystansem do świata i nieustającym zachwytem dla urody istnienia w każdej formie i empatią.

Teksty obejmują okres od marca 2009 do września 2014 roku, a ich kontynuację można śledzić na bieżąco na stronie autora: http://blogii.blox.pl/html

 

Jacek Bocheński: pisarz i publicysta, autor głośnego „Boskiego Juliusza” (1969 – kolejne części trylogii rzymskiej – „Nazo poeta” i „Tyberiusz Cezar”), był redaktorem naczelnym „Zapisu” jednego z najważniejszych pism literackich drugiego obiegu

PODAJ DALEJ! Facebooktwittermail
POLUB NAS Facebooktwitter