„Przez las”, Emily Carroll, Entliczek 2016 – recenzja

Przez las, Emily Carroll, Entliczek 2016 - recenzja

Był ciemny, ciemny las…

Autorka udanie wykorzystuje wszystko co oferuje literacka opowieść niesamowita w rozmaitych odmianach i łączy to z sugestywną wizualizacją horroru tworząc niepokojącą i dającą czytelniczą satysfakcję całość.

„Przez las” to pięć nowel w błyskotliwy i świeży sposób eksplorujących rozmaite znane motywy i konwencje opowieści grozy. Znakiem firmowym Carroll jest poetycki charakter jaki nadaje swoim opowieściom, które mają nie tylko straszyć, ale również budować mroczny liryzm i skłaniać do głębszej refleksji.

Tom otwiera „Dom sąsiada”, w którym autorka budując mikro-traktacik o śmierci wykorzystuje motyw tajemniczego gościa, odwiedzającego trójkę sióstr pozostawionych przez ojca w domu na odludziu, „Dłonie pani są zimne” to przywołująca na myśl nastrojową romantyczną balladę historia makabrycznego znaleziska w pełnej przepychu posiadłości, „Jego twarz cała we krwi” jest opowieścią o sobowtórze, bratobójstwie i wyrzutach sumienia, „Moja przyjaciółka Janna” wskrzesza klimat wiktoriańskiej historii o duchach doprawiając go nutką szaleństwa, a finałowe „Rodzinne gniazdo” ma w sobie coś z nadnaturalnej, odwiecznej grozy Lovecrafta, ale przełamanej zaskakującym wątkiem matczynej miłości.

Nieszablonowe kadrowanie, nastrojowe rysunki w świadomy sposób wykorzystujące deformacje i umiejętność, co w komiksie niełatwe, zaskoczenia widza czynią ze wspaniale narysowanego tomu Emily Carroll propozycję dla czytelników ceniących dobrą grafikę, literaturę i dreszczyk biegnący w górę kręgosłupa.

Przez las, Emily Carroll, Entliczek 2016 - recenzja

O AUTORCE:

Emily Carroll – kanadyjska ilustratorka i twórczyni komiksu, która, jak wynika z jej strony internetowej upodobała sobie opowieści grozy

PODAJ DALEJ! Facebooktwittergoogle_plusmail
POLUB NAS Facebooktwitter