“Czy miałaś kiedyś rodzinę?”, Bill Clegg, W.A.B. 2016 – recenzja

Czy miałaś kiedyś rodzinę?, Bill Clegg, W.A.B. 2016 - recenzja

Polifoniczne studium żałoby

To miał być wyjątkowy ślub. Ona, wykształcona artystka współpracująca z redakcją nowojorskiego czasopisma, on na studiach prawniczych. Podobnych ludzi w miasteczku takim jak Wells po prostu nie było. Pół roku po tragedii, w wyniku której zginęli niedoszli małżonkowie i członkowie ich rodzin mieszkańcy i bliscy ofiar wciąż zastanawiają się, czy pożar na pewno był wypadkiem. I to z ich opowieści skonstruowana jest fabuła.

Kwiaciarka Edith na przykład szczerze współczuje ocalałej z pożaru June, matce panny młodej, ale jednocześnie wciąż jest zdegustowana stokrotkami w słoiczkach po galaretce zamówionymi przez nią jako ozdoba weselnego stołu. Rick z firmy cateringowej wspomina przygotowywany dwa dni przez jego matkę tort kokosowo – pomarańczowy, który z pewnością smakowałby gościom. Wszyscy w miasteczku wiedzą, że nie dostał „ani centa” za jedzenie, ale w obliczu takiej tragedii nie śmiałby wziąć pieniędzy. Zupełnie inny jest punkt widzenia rodziców niedoszłych nowożeńców.

Ojciec Willa opowiada jak przeprowadzili się do miasteczka, jaki był ich syn w dzieciństwie i jakim zaskoczeniem była dla nich jego wybranka. Najsilniejszy cios otrzymuje jednak June.W pożarze ginie jej jedyna córka, partner i były mąż, a więc właściwe traci całą rodzinę. O okolicznościach wybuchu kuchenki gazowej w jej mieszkaniu opowiada popalający po kryjomu trawkę chłopiec, który akurat tego dnia szukał swojego plecaka w tamtej okolicy. Ale o tym nikt prócz niego nie wie.

Podejrzenie od razu pada na partnera June, mimo, że on też zginął w wybuchu. Po tym jak odsiadywał wyrok za handel narkotykami i związał z dużo starszą kobietą miejscowi nabrali do niego dystansu. „To się tak musiało skończyć”- miała okazję słyszeć jego matka Lydia.

Lydia oraz jej niedoszła synowa June to dwie główne bohaterki książki i jednocześnie dwa przeciwstawne charaktery. Obie miały jednak podobne podejście do swoich dzieci „oficjalne, bojaźliwe i ostrożne”- to stwierdzenie jednego z bohaterów. Między nimi dwoma rozgrywa się główny dramat książki zawierający się w podchwytliwym pytaniu stawianym w tytule: „czy miałeś kiedyś rodzinę?”.

Po pożarze June zamyka się w sobie i opuszcza miasteczko, podczas kiedy Lydia zostaje, choć, jak gorzko przyznaje, nie ma z kim porozmawiać i do kogo pójść. Ale kiedy odkrywa prawdziwą przyczynę śmierci swojego syna, natychmiast postanawia odszukać June i podzielić się z nią wiadomością.

Książka to studium żałoby, traktat o życiu małej społeczności i opowieść o tym jak wspomnienia poszczególnych osób o tym samym wydarzeniu tworzą coś w rodzaju nieświadomości zbiorowej, która zmienia się z czasem, ulegając nieustannym przeinaczeniom. Na koniec  przybiera formę mitu lub legendy.

Na początku w czytaniu przeszkadzał mi trochę sugestywny rytm, ale później już się do niego przyzwyczaiłam. Na szczególną uwagę zasługuje tłumaczenie książki, zwłaszcza doskonałe wyczucie potocznego języka.

Czy miałaś kiedyś rodzinę?, Bill Clegg, W.A.B. 2016 - recenzja

O AUTORZE:

Bill Clegg – amerykański agent literacki i pisarz, autora dwóch tomów wspomnień o walce z narkotykowym nałogiem;  “Czy miałaś…” jest jego powieściowym debiutem, zyskała nominacje do prestiżowych National Book Award i Nagrody Bookera

PODAJ DALEJ! Facebooktwittermail
POLUB NAS Facebooktwitter