„Cztery kąty i kot piąty”, Jadwiga A. Hockuba, il. Piotr Dumała – recenzja

Cztery kąty i kot piąty, J. Hockuba, P. Dumała - wiek 4+, poezja, recenzja

W zwyczajnej Krainie Czarów

Jadwiga A. Hockuba mówi skromnie, że chce „pokazać czytelnikom to, co niezwykłe i nieoczywiste – magię otaczającego świata”. Tego najzwyczajniejszego, najbliższego dziecku świata, dodajmy od razu, bo w tomie „Cztery kąty i kot piąty” próżno szukać komputerów, smartfonów czy nawet samochodów. Najbardziej zaawansowanym urządzeniem jest w tej książce zegar, a miasto, nawet jeśli się trafi, jest raczej miasteczkiem.

Cztery kąty i kot piąty, J. Hockuba, P. Dumała - wiek 4+, poezja, recenzja

Są za to przyjaźni dorośli, którzy potrafią, tak jak babcia, zamieniać chmury w farbę do pobielenia domu:

I patrzyła w niebo,
gdzie chmury jak mleko,
z chmur tych kolor brała,
choć to tak daleko.

Tato, który wytłumaczy, „że księżyc/na pewno na podwórko/nie spadnie” i mama zamieniająca „nawet wielkie smutki” w „ziarnko fasoli”.

Jest dom. Miejsce bezpieczne, ale też potencjalny generator tajemnic i strachów (możliwych do opanowania i przez to pożytecznych). Natura, odsłaniająca zarówno swoje przyjazne, jak i odrobinę groźniejsze oblicze, rytm wyznaczany przez święta.

Cztery kąty i kot piąty, J. Hockuba, P. Dumała - wiek 4+, poezja, recenzja

Jest wreszcie siła wyobraźni zdolnej płatać figle w spowitym mrokiem wieczoru domu, snuć historie o balach urządzanych przez zabawki czy szukać usprawiedliwienia dla własnych przeoczeń w opowieści o kuchennej czarownicy, która:

Nocą, kiedy śpimy,
konfitury smaży
z promieni księżyca,
z płatków dzikiej róży,
mamrocze zaklęcia
(jak to czarownica)
i z ziarenek ryżu
różne dziwy wróży.

Ale siłą wierszy Hockuby jest nie tylko umiejętność splecenia bliskich dziecku tematów z ładnymi przetworzeniami nawiązującymi twórczo do realizmu magicznego. Nie tylko zdolność do stworzenia klimatu, ale również umiejętności językowe.

Zwłaszcza fantastyczne połączenie wiersza wolnego z oszczędnym rymowaniem, które pozwala dać poetyckiej frazie oddech i precyzję, zachowując jednocześnie jej melodyjność. Tak jak w tej pięknej kołysance:

Patrzę na okno w ścianie – oko, błękitne za dnia, a granatowe w nocy. Za szybą coś się bieli – tak jakby pióra zgubił roztargniony anioł. Kołyszą się… i mnie do snu. Już kleją mi się oczy.

Cztery kąty i kot piąty, J. Hockuba, P. Dumała - wiek 4+, poezja, recenzja

Ilustracje Piotra Dumały, wykonane w charakterystycznej dla niego technice wykorzystującej tabliczki z gipsu, na które autor nanosi gęstą siatkę kresek, są trochę mniej mroczne niż jego filmy dla dorosłych i perfekcyjnie współgrają z poezją, często wchodząc z nią w dialog.

Na pochwałę zasługuje również staranne wydanie i pomysłowe, cieszące oko opracowanie typograficzne niezawodnego Acapulco Studio.

PS. Dorosłemu miłośnikowi poezji się też spodoba.

Wiek 4+

Cztery kąty i kot piąty, J. Hockuba, P. Dumała - wiek 4+, poezja, recenzja

Jadwiga A. Hockuba, ilustracje: Piotr Dumała, „Cztery kąty i kot piąty”, Widnokrąg 2018, s. 76

O AUTORACH:

Jadwiga A. Hockuba – tłumaczka i autorka literatury dla młodych odbiorców (część z jej utworów znalazła się w podręcznikach)

Piotr Dumała – debiutujący w roli ilustratora mistrz nastrojowej animacji, znany najlepiej z adaptacji prozy Dostojewskiego („Zbrodnia i kara”) oraz Kafki („Franz Kafka”).

PODAJ DALEJ! Facebooktwittermail
POLUB NAS Facebooktwitter

Dodaj komentarz