Druga Rzeczpospolita w 100 przedmiotach, Andrzej Fedorowicz – recenzja

Druga Rzeczpospolita w 100 przedmiotach, Andrzej Fedorowicz - recenzja

II RZECZpospolita

Pozytywnie wyróżniający się na tle seryjnej produkcji wydawniczej o II RP tom pióra dziennikarza i autora książek popularyzujących historię. Andrzej Fedorowicz miał prosty pomysł. Przyjrzeć się międzywojniu od strony rzeczy, które składały się na materialny świat żyjących w tym okresie Polaków. Zrealizował go konsekwentnie i z polotem. // Andrzej Fedorowicz, „Druga Rzeczpospolita w 100 przedmiotach”, Fronda 2019, s. 400

Autor wybrał z bogatego rekwizytorium dwudziestolecia 100 różnorodnych artefaktów.

Są wśród nich części garderoby (np. czapka maciejówka), dokumenty (m. in. przyznania kobietom praw wyborczych), wydawnictwa (w tym komiksy, pocztówki i atlas geograficzny Michała Romera). Oglądamy znaczki pocztowe, odznaki i medale, reklamy (jest oczywiście sławne hasło „Cukier krzepi” Wańkowicza). Fedorowicz pisze o pomnikach, ikonicznych obrazach (na czele z „Marszałkiem na Kasztance” Kossaka), drobiazgach używanych codziennie (np. podkładkach pod piwo), meblach, pojazdach i jednej zabawce (lalce). Pojawia się także kilka miejsc (wybaczmy autorowi tę drobną niekonsekwencję;-) – m. in. skocznia narciarska w Worochcie na Huculszczyźnie, Wielka Synagoga w Warszawie czy obóz w Berezie Kartuskiej.

Każdy z artefaktów posłużył jako pretekst do przedstawienia fragmentu życia II RP, a całość, zgodnie z zapowiedzią we wstępie składa się w barwną opowieść o „dziejach społecznych, politycznych, wojskowych, technicznych i kulturalnych” (chciałoby się jeszcze dodać „dizajnerskich”) nowo powstałego państwa.

Autor ma lekkie pióro i czujnie wychwytuje uatrakcyjniające lekturę anegdoty i smaczki, np. reklamę cukru z takim tekstem:

Ma-ma, ta-ta, ciu-ciu. Oto trzy pierwsze słowa dziecka. Dwa pierwsze – to miłość do rodziców, ostatnie – to instynkt życia”.

Historycznym felietonom towarzyszy bogata warstwa ilustracyjna. Niestety jakość reprodukcji nie zawsze jest idealna.

Popularyzacja historii pomysłowa, przystępna i udana.

Druga Rzeczpospolita w 100 przedmiotach, Andrzej Fedorowicz - recenzja


WARTO ZERKNĄĆ:

  

PODAJ DALEJ! Facebooktwittermail
POLUB NAS Facebooktwitter

Dodaj komentarz