„Rutka”, Joanna Fabicka, Agora 2016 – recenzja

„Rutka”, Joanna Fabicka - recenzja

Dziewczynka z Bałut

Joanna Fabicka zdołała znaleźć sposób na to, by opowiedzieć o Holocauście nie tylko tak, żeby uszanować delikatne emocje dziecka i powagę tematu, ale stworzyć zarazem wciągającą opowieść.

Bohaterka „Rutki” to współczesna dziesięciolatka z łódzkich Bałut, wrażliwa dziewczynka samotnie wychowywana przez wiecznie nieobecną, zapracowaną matkę. Z powodu braku funduszy i zarobkowego wyjazdu matki, dziewczynka musi zostać na całe wakacje w wyludnionej starej kamienicy, ale to co na pierwszy rzut oka wydaje się zapowiedzią niekończącej się nudy, najpierw za sprawą ekscentrycznej, palącej fajkę, rudowłosej ciotki Róży, pod której opieką zostaje bohaterka, a później tajemniczej, również rudowłosej dziewczynki Rutki, zamienia się w ciąg niezwykłych wydarzeń.

Dziewczynka bowiem okazuje się być mieszkanką łódzkiego getta zdolną podróżować w czasie – mimo, że zmuszoną do „ciągłej zabawy w chowanego” i posiadającą zadziwiający apetyt, zachowującą pogodę ducha i ratującą się wigorem i pomysłowością przypominającą trochę Pippi Pończoszankę. Dziewczynka czeka również wciąż na rodziców, którzy, jak o tym wie, odjechali wraz z innymi mieszkańcami pociągiem na znajdująca się w czeluściach kosmosu Diamentową Planetę.

Autorce udało się w delikatny i przekonujący, świadczący o tym, że traktuje czytelników poważnie, sposób pozwolić młodym odbiorcom skonfrontować się po raz pierwszy z grozą Zagłady, ukazaną głównie z perspektywy przeżyć obu dziewczynek.

Joanna Fabicka umiejętnie wykorzystała całą gamę wysokiej klasy literackich środków, na czele z metaforami operującymi motywami fantastycznymi i niezwykłą, trafiającą w punkt, psychologią, zachowującą prostotę przekazu bez utraty jego głębi; autorka dobrze wyważa proporcje między scenami dramatycznymi i, rozładowującymi niepokojące emocje fragmentami pełnymi humoru, a w finale daje szczęśliwe, na ile to możliwe w tym wypadku, zakończenie, wykorzystujące chwyt podobny do tego znanego z filmu Andrzeja Wajdy o Januszu Korczaku.

Ponieważ książka opowiada o bardzo trudnym temacie i może w młodym czytelniku zrodzić wiele pytań, warto by w lekturze towarzyszył ktoś dorosły, kto będzie umiał na nie odpowiedzieć. Świetnie napisana, poetycka, wzruszająca bez cienia sentymentalizmu, mądra książka.

Wiek: 10+

„Rutka”, Joanna Fabicka - recenzja

O AUTORCE:

Joanna Fabicka – pisarka tworząca zarówno dla dzieci i młodzieży, jak i dorosłych, autorka m. in. cyklu o Rudolfie Gąbczaku

PODAJ DALEJ! Facebooktwittermail
POLUB NAS Facebooktwitter