„Przenosiny”, Arthur Geisert // „Pociągiem”, Vincent Bourgeau, Zakamarki 2017 – recenzje

„Przenosiny”, Arthur Geisert / „Pociągiem”, Vincent Bourgeau / Zakamarki 2017 // recenzje

Warte tysiąca słów

Dwa kolejne tomiki z serii książeczek obrazkowych „Historia bez słów” to świetna propozycja dla wszystkich, którzy jeszcze nie czytają, a już garną się do książek – autorzy, Amerykanin i Francuz, proponują zupełnie różne języki graficzne (akwaforta i dizajnerski minimalizm) i ton (katastrofizm z happy-endem i lekko surrealistyczna komedia), ale obaj umiejętnie odkrywają przed młodym odbiorcą, nie używając ani jednej litery, przyjemności samodzielnej lektury.

1.

„Przenosiny”, Arthur Geisert-recenzja

Geisert, posługując się szlachetną sztuką akwaforty, opowiada  w „Przenosinach” historię niewielkiej społeczności fantastycznych istot żyjących na wyspie wielkości półmiska, na której jest dość miejsca na niewielką osadę usytuowaną u stóp wulkanu. Wspomniane istoty chodzą na dwóch nogach, noszą odzież, ale mają świńskie głowy, nogi i ręce. Pewnego dnia na ich enklawę spada nasionko dmuchawca, które mieszkańcy wyspy wspólnym wysiłkiem sadzą i pielęgnują aż wyrasta z niego dorodny mniszek o żółtych kwiatach. Gdy wkrótce wybucha wulkan, zagrażając życiu wyspiarzy, wyhodowana zapobiegliwie roślina okazuje się szansą na ratunek…Przenosiny, Arthur Geisert-recenzja

„Przenosiny” adresowane są do najmłodszych czytelników i dlatego nie użyto w nich ani jednego słowa, a mimo to będą stanowiły doskonałą wprawkę przed pierwszymi lekturami z tekstem – autor bowiem daje lekcję umowności literackiego świata (bo mamy przecież do czynienia z opowieścią fantasy) i wprowadza w sekwencyjność fabuły, pozostawiając jednak sporo miejsca wyobraźni odbiorcy, który będzie mógł na bazie obrazów snuć własne  opowieści. Szczegółowość i epizodyczność obrazków pozwala także zrozumieć, że podczas pierwszej lektury można nie uchwycić wszystkich pobocznych wątków (i mieć z nich radość przy kolejnym czytaniu).

Przenosiny”, Arthur Geisert-recenzja

Geisert traktuje młodego odbiorcę poważnie – historia jest prosta, ale nie banalna, a kolorowe sztychy wykonane jednocześnie z dużą swobodą i dbałością o „gęstość” faktury; utrzymane w odrobinę awangardowej jak na książkę dziecięcą, nieco przygaszonej palecie kolorystycznej, a lekkie szumy i przybrudzenia na krawędziach ilustracji dodają ilustracjom klimatu i świadczą o tym, że mamy do czynienia z dziełem „analogowym”. „Przenosiny” są więc również lekcją graficznego smaku.

Wiek 3+

O AUTORZE:

Arthur Geisert – nagradzany amerykański ilustrator, grafik i rzeźbiarz, autor książek dla dzieci

2.

„Pociągiem”, Vincent Bourgeau-recenzja

To pogodna rysunkowa komedia, której oś fabularną stanowi tytułowa przejażdżka. Wyruszają na nią słoń, piesek z balonikiem, dziewczynka i wąsaty pan maszynista, a trasa prowadzi przez rozmaite lokacje połączone tunelami. Początkowo nic nie zapowiada kłopotów, ale kiedy do wspomnianego towarzystwa na jednej ze stacji dosiada się zebra, zaczyna się odrobinę surrealistyczna inwazja jej pasków – najpierw na kolejne osoby, a wreszcie mijane elementy krajobrazu.

„Pociągiem”, Vincent Bourgeau-recenzja

„Pociągiem” zachowuje większość wspomnianych walorów „Przenosin” – jest od nich może tylko trochę mniej efektowne graficznie (jednak co akwaforta to akwaforta;-). Opowieść ma ładną pointę, spory ładunek humoru, a ilustracje, mimo niemal ascetycznego uproszczenia są atrakcyjne i odpowiednio sugestywnie oddają mimiką głównych i pobocznych bohaterów. Obie książeczki wyposażono w eleganckie  kartonowe etui. Obie spodobają się również zaproszonym do lektury rodzicom.

„Pociągiem”, Vincent Bourgeau-recenzja

Wiek 3+

O AUTORZE:

Vincent Bourgeau – francuski ilustrator i autor książek dla dzieci (obecnie zajmuje się głównie ilustracją); w Polsce ukazało się m. in. stworzone wespół z Cédrikiem Ramadierem „Zaśnij ze mną” (Babaryba 2017)

PODAJ DALEJ! Facebooktwittermail
POLUB NAS Facebooktwitter