Wojciech Chmielarz, Rana – recenzja, testujemy bestsellery

Rana, Wojciech Chmielarz - recenzja, testujemy bestsellery

Testujemy bestsellery (7)

Wojciech Chmielarz, „Rana”, Marginesy 2019, s. 380 // Nowa książka pisarza zaliczanego do pierwszej ligi polskich autorów kryminałów przynosi sporo dobrych pomysłów, wciąga, ale pozostawia też niedosyt. Głównie za sprawą nieco przewidywalnej fabuły.

Rana” to ambitna próba połączenia thrillera psychologicznego i powieści z życia współczesnej młodzieży.

Akcja rozgrywa się przede wszystkim w ekskluzywnej prywatnej szkole na warszawskim Mokotowie. Główna bohaterka to kobieta w okolicach sześćdziesiątki, była nauczycielka matematyki. Od początku wiemy, że prześladują ją koszmary, w których jest dzieckiem doświadczającym okrucieństwa ze strony rodziców. Szybko też dowiadujemy się, że niedawno zmarła na alzheimera jej matka. I że kobieta specjalnie tego nie żałuje.

Gdy zawiązuje się akcja, cierpiąca biedę bohaterka łapie Pana Boga za nogi. Dostaje bowiem pracę we wspomnianej ekskluzywnej szkole. Kobieta błyskawicznie zaczyna rozumieć, że fasada nowoczesnej placówki skrywa buzujące „pod pokrywką” ambicje, dramaty i namiętności łączące uczniów, właścicieli, nauczycieli i ich rodziny.

Gdy w podejrzanych okolicznościach najpierw ginie uczennica szkoły, a później, już w samej szkole, zostaje zamordowana nauczycielka, zostają uwolnione demony, które niełatwo będzie zatrzymać. Tym bardziej, że niemal każdy z bohaterów tej powieści ma coś do ukrycia.

Wśród tych spraw będzie m.in. niechciana ciąża, zdrada małżeńska, bardzo mroczna tajemnica z przeszłości, skłonność do przemocy, umierający związek.

Do mocnych stron książki należy niezła psychologia, sugestywny portret samotności bohaterów, dobre dialogi i nieoczywiste postacie detektywów. Jest także, niestety tylko do pewnego momentu, zwodzenie czytelnika i zaskakiwanie go zwrotami akcji.

W pewnej chwili jednak (na szczęście dzieje się to w okolicach 2/3 książki) układ fabularny pozwala się domyślić, „kto zabił”. Trzeba jednak przyznać, że autor potrafi całkiem skutecznie utrzymać uwagę czytelnika do końca i w finale zaoferować bardzo nieoczywisty happyend.

Chmielarz wykorzystał w tomie dwie prawdziwe głośne sprawy opisywane przez reporterów. O ile jedna z nich, drastyczna sprawa kryminalna związana z dzieckiem, dobrze wpasowuje się w fabułę, o tyle wątki związane z dziką reprywatyzacją, doklejone są już na siłę.

“Rana” to Chmielarz w niezłej formie, niekiedy z błyskiem, ale do pełnej satysfakcji trochę brakuje.

 

Rana, Wojciech Chmielarz - recenzja, testujemy bestsellery

O AUTORZE:

Wojciech Chmielarz – pisarz i dziennikarz, laureat Nagrody Wielkiego Kalibru i Złotego Pocisku.

PODAJ DALEJ! Facebooktwittermail
POLUB NAS Facebooktwitter

Dodaj komentarz