„Smacznego, proszę Wilka!”, Marta Guśniowska – recenzja

Smacznego, proszę wilka!, Marta Guśniowska, ilustracje: Jaga Słowińska - recenzja

Przemiana materii i ducha

Wilk z tej bajki był kiedyś postrachem lasu. Jego portret umieszczano nawet ku przestrodze w podręcznikach. Ale teraz jest stary, mieszka razem z samotną jak on Pajączką, a w dodatku zaczyna sypać mu się uzębienie. Oznacza to, jak mówi jego współlokatorka, niechybne „wypadnięcie z obiegu”.

Tyle, że wtedy do drzwi jego chatki puka pewien bardzo naiwny i prostoduszny Zajączek. Maluch zgubił się w lesie, po tym jak jego tato wyszedł po obiad, ale zniknął. Pajączka i Wilk szybko orientują się, kto nieopatrznie skonsumował ojca małego gościa…

– Mój tato miał mnie wszystkiego nauczyć, ale nie zdążył, bo zniknął.

– Zniknął? – zdziwiła się Pajączka.

– Wyszedł wczoraj po marchewkę na obiad i już nie wrócił – wyjaśnił Zajączek.

Wilk zmarszczył brwi, jakby próbował sobie coś przypomnieć.

– Wczoraj, powiadasz… Taki nieduży, z wystającymi zębami?

– To on! – ucieszył się Zajączek. – Widział go Wilk?

– Przez chwilę – przyznał się Wilk.

– A potem? – chciał wiedzieć Zajączek.

– A potem już nie – powiedział Wilk i pogładziwszy się bo brzuchu, dokończył: – Ale dość długo jeszcze czułem jego obecność…

Pajączka, z której zdaniem Wilk bardzo się liczy, zmusza drapieżnego przyjaciela do bezpiecznego odeskortowania Zajączka do domku babci.

Smacznego, proszę wilka!, Marta Guśniowska, ilustracje: Jaga Słowińska - recenzja

I Wilk, chociaż włóczenie się po lesie z zakąską u boku jest ostatnim na co ma ochotę, zaciska pozostałe jeszcze kły i wyrusza w drogę. Rozpoczyna się w ten sposób odyseja, do której swoje trzy grosze dorzuci kilku bohaterów. Pewien lis o naprawdę niskim ilorazie inteligencji, dwa kleszcze (to chyba pierwszy występ tego gatunku w roli postaci literackiej!) i babcia Zajączka.  Podróż stanie się szansą na przemianę po spotkaniu z Innym. I to nie tylko dla Wilka.

Cała zresztą książka Guśniowskiej to łączenie wody z ogniem. Należy ona bowiem do autorów, którzy chcą i potrafią mówić dziecku o sprawach najtrudniejszych. W tym wypadku śmierci i napędzającym naturę łańcuchu pokarmowym.

Autorka pozwala oswoić się z nimi małemu odbiorcy, zarówno dzięki postaci Zajączka, który jest skaczącym i goniącym motyle dowodem na to, że niewinni i naiwni bywają czasem skuteczniejsi w pokonywaniu wrogów niż podstępni i życiowo doświadczeni, ale też za sprawą humoru w najróżniejszych postaciach, z których kapitalne dialogi (autorka nieprzypadkowo pisze dla wielu teatrów lalek) to tour de force całości. Niemal każdy co najmniej dorównuje poziomem przytoczonemu powyżej.

Smacznego, proszę wilka!, Marta Guśniowska, ilustracje: Jaga Słowińska - recenzja

Klimatyczne ilustracje Jagi Słowińskiej, która ładnie bawi się fakturą i światłem, a także gra kolorem oraz czernią i bielą, wspiera znakomita, pomysłowa, ale nie zakłócająca płynności lektury, typografia.

Autorka balansuje umiejętnie między wzruszeniem i śmiechem, podając opowieść językiem świeżym i jędrnym. Jej przewrotna komedia zwierzęca to także zachęta do poważnej dyskusji i sprawdzi się świetnie również we wspólnej, familijnej lekturze.

PS. Zapewniam, że po przeczytaniu tej książki zupełnie inaczej spojrzycie na Księżyc…

Wiek 3+ (z rodzicem), 6+(indywidualnie)

Marta Guśniowska, ilustracje: Jaga Słowińska, „Smacznego, proszę Wilka!” Tashka 2018, s. 103

Smacznego, proszę wilka!, Marta Guśniowska, ilustracje: Jaga Słowińska - recenzja

O AUTORKACH:

Marta Guśniowska – pisze dla dzieci i młodzieży,ma na koncie kilkadziesiąt sztuk wystawianych wielokrotnie w teatrach lalek, nie tylko w Polsce, kilka książek (m. in. “A niech to gęś kopnie”, wyróżniona w Konkursie IBBY na Książkę Roku w 2017 oraz “Karmelek”, który ukazał się w zeszłym miesiącu) i mnóstwo nagród i wyróżnień, w tym Brązowy Medal “Zasłużony Kulturze – Gloria Artis”, “Smacznego, proszę Wilka!” doczekało się już dwóch realizacji scenicznych.

Jaga Słowińska (Moss Papers) – absolwentka wrocławskiej ASP, ilustratorka, projektantka (specjalność wzory tapet i tkanin) – zilustrowała m. in. takie książki jak “Bajka o rozczarowanym rumaku Romualdzie” Maliny Prześlugi czy “Adaś Mickiewicz. Łobuz i mistrz” Jakuba Skworza

PODAJ DALEJ! Facebooktwittermail
POLUB NAS Facebooktwitter

Dodaj komentarz