Agnieszka Świętek, „Obiecanki”, Kultura Gniewu 2018 – recenzja

Świętek, Obiecanki - recenzja

Krzyczeć, nie podnosząc głosu

Debiut Agnieszki Świętek to rzecz mocna. Opowiedziany cichym głosem dramat rozwodu widziany z perspektywy dzieci. Autorka robi dużo, żeby nie krzyczeć – jej bohaterami są uczłowieczone zwierzęta, rysunkowa narracja ma sporo z kreskówki, dramat łagodzi delikatny humor i poetycka wrażliwość. Dzięki temu mogą wybrzmiewać mocne akcenty. I chwytający za gardło finał.

Czytaj dalejAgnieszka Świętek, „Obiecanki”, Kultura Gniewu 2018 – recenzja

PODAJ DALEJ! Facebooktwittergoogle_plusmail
POLUB NAS Facebooktwitter

Magdalena Lankosz, Joanna Karpowicz, „Anastazja, tom 1.”, Kultura Gniewu 2017 – recenzja

Lankosz, Karpowicz, „Anastazja, tom 1. - recenzja

Mroczna psychologiczna opowieść o toksycznej relacji między matką i córką oraz desperackiej próbie wydarcia się z biedy bez względu na koszty osadzona w Hollywood lat 20. i 30., pełnymi garściami czerpiąca z estetyki nurtu noir.

Czytaj dalejMagdalena Lankosz, Joanna Karpowicz, „Anastazja, tom 1.”, Kultura Gniewu 2017 – recenzja

PODAJ DALEJ! Facebooktwittergoogle_plusmail
POLUB NAS Facebooktwitter

„Codzienna walka”, Manu Larcenet, Prószyński i S-ka, Wydawnictwo Komiksowe 2016 – recenzja

„Codzienna walka”, Manu Larcenet - recenzja

Gorzkie piękno zwyczajnego życia

Powieść graficzna Manu Larceneta to historia dojrzewania we wszystkich wymiarach łącząca bez zgrzytów tonację satyryczną, studium psychologiczne i społecznie wrażliwy realizm.

Bohaterem tomu jest młody fotograf Marco – neurotyk oraz idealista. Poznajemy go u progu wydarzeń, które zmienią jego w miarę ustabilizowane, mimo nękających go od czasu do czasu i uśmierzanych tabletkami napadów lęku, życie. Na razie wyprowadził się z domu, pracował z niewielkimi sukcesami jako fotoreporter w Trzecim Świecie, a teraz cieszy się kilkumiesięczną przerwą w pracy, ciszą, samotnością, wiejskim domkiem i towarzystwem kota.

Czytaj dalej„Codzienna walka”, Manu Larcenet, Prószyński i S-ka, Wydawnictwo Komiksowe 2016 – recenzja

PODAJ DALEJ! Facebooktwittergoogle_plusmail
POLUB NAS Facebooktwitter