Maria Turtschaninoff, „Kroniki Czerwonego Klasztoru. Maresi”, Młody Book! 2017 – recenzja

Turtschaninoff, Kroniki Czerwonego Klasztoru. Maresi - recenzja

Feministyczna baśń

Już teraz czuję, że moje pisanie sprawiło, iż to, co się wydarzyło, staje się mitem, baśnią, jedną z tych opowieści, które spowijają Czerwony Klasztor.

W w fantastycznym, przedindustrialnym świecie zdominowanym przez cywilizacje oparte na różnych formach patriarchatu, istnieje, umiejscowiona na samotnej wyspie, matriarchalna enklawa, tytułowy klasztor, gdzie nie mają wstępu mężczyźni, a mała społeczność go zamieszkująca wyznaje kult bogini zwanej Pramatką (ma w sobie zarówno pierwiastek płodny, jak i ten związany ze śmiercią), połączony z kultem wiedzy (obejmującej również magię). Klasztor szkoli adeptki (w większości prześladowane w swoich krajach z różnych powodów), by niosły wiedzę do innych krajów.

Czytaj dalejMaria Turtschaninoff, „Kroniki Czerwonego Klasztoru. Maresi”, Młody Book! 2017 – recenzja

PODAJ DALEJ! Facebooktwittergoogle_plusmail
POLUB NAS Facebooktwitter