“Kiedy zapada mrok”, Jaume Cabré – recenzja

Jaume Cabré, Kiedy zapada mrok - recenzja

Zakradając się raju

Leimotivem tomu “Kiedy zapada mrok” Jaume Cabré jest zbrodnia. Pojawia się jako profesja i w postaci obsesji pewnego noblisty. Jako kara, w przypadku księdza, który nie dotrzymał tajemnicy spowiedzi, w postaci zemsty na pracownikach sierocińca. Albo jako prześladujący starca wyrzut sumienia z czasów wojny domowej, w której zabił, aby ochronić własne życie.

Czytaj dalej“Kiedy zapada mrok”, Jaume Cabré – recenzja

PODAJ DALEJ! Facebooktwittergoogle_plusmail
POLUB NAS Facebooktwitter

„Nieznajomy”, Anna Sommer – recenzja

Nieznajomy, Anna Sommer - recenzja

Na zapleczu

Nieznajomy” to kameralny dramat psychologiczny rozgrywający się w umownych realiach współczesnego miasta. Anna Sommer rysuje i opowiada w nim o sprzedawczyni w odzieżowym butiku, która pewnego dnia znajduje w przymierzalni noworodka.

Czytaj dalej„Nieznajomy”, Anna Sommer – recenzja

PODAJ DALEJ! Facebooktwittergoogle_plusmail
POLUB NAS Facebooktwitter

“Znajomi nieznajomi. Jak ludzie, których nie znasz, mogą Cię zmienić”, Kio Stark, TED Books – recenzja

Znajomi nieznajomi, Kio Stark - TED, psychologia społeczna, recenzja

Antidotum na strach

Kio Stark przekonuje, że rozmowy z nieznajomymi spotkanymi w metrze lub na ulicy bardziej zaspokajają naszą potrzebę intymności, niż kontakty z bliskimi. Dlaczego tak się dzieje? O czym warto pamiętać, kiedy zaczepiamy kogoś, kogo nie znamy i jak robić to bezpiecznie? Na te pytania odpowiada w tomiku „Znajomi nieznajomi”, który stanowi połączenie dziennika badań terenowych, popularnonaukowej książki o psychologii społecznej i poradnika.

Czytaj dalej“Znajomi nieznajomi. Jak ludzie, których nie znasz, mogą Cię zmienić”, Kio Stark, TED Books – recenzja

PODAJ DALEJ! Facebooktwittergoogle_plusmail
POLUB NAS Facebooktwitter

„Nieistotne wizerunki”, Paolo Sorrentino – recenzja

Nieistotne wizerunki, Paolo Sorrentino - literatura włoska, recenzja

Za przesłoną

Nieistotne wizerunki” to książka, której patronują Czechow i Vonnegut, ale Sorrentino oczywiście czerpie z ich dziedzictwa na własnych warunkach i udowadnia, że jest rasowym pisarzem. Ktoś o słabszym piórze mógłby tego nie dźwignąć. Ale reżyser „Wielkiego piękna” zamienił literacką wprawkę – pisanie z modela – w pełnoprawne dzieło literackie.

Czytaj dalej„Nieistotne wizerunki”, Paolo Sorrentino – recenzja

PODAJ DALEJ! Facebooktwittergoogle_plusmail
POLUB NAS Facebooktwitter

„Sny o Hiroszimie”, Joanna Rudniańska – recenzja

Sny o Hiroszimie, J. Rudniańska - traumy prywatne i społeczne, recenzja

Hibakusha* w każdym z nas

Sny o Hiroszimie” nazwała Joanna Rudniańska „thrillerem psychoanalitycznym” i jest to określenie trafione. Szkielet fabularny stanowi tu bowiem opis terapii, której poddaje się pewna zdradzana przez męża i dręczona wizjami atomowej zagłady kobieta u popularnej warszawskiej psychoterapeutki.

Czytaj dalej„Sny o Hiroszimie”, Joanna Rudniańska – recenzja

PODAJ DALEJ! Facebooktwittergoogle_plusmail
POLUB NAS Facebooktwitter

„Cymanowski Młyn”, Magdalena Witkiewicz, Stefan Darda – recenzja

Cymanowski Młyn, Witkiewicz, Darda - horror, obyczaj, Kaszuby, recenzja

Testujemy bestsellery (6)

Wspólny projekt dwójki specjalistów od literatury gatunkowej. Magdalena Witkiewicz tworzy lekkie powieści obyczajowe, Stefan Darda horrory. „Cymanowski Młyn” to oczywiście połączenie obu konwencji.

Czytaj dalej„Cymanowski Młyn”, Magdalena Witkiewicz, Stefan Darda – recenzja

PODAJ DALEJ! Facebooktwittergoogle_plusmail
POLUB NAS Facebooktwitter

„Mordercze ballady”, Marta Podgórnik – recenzja

Mordercze ballady, Marta Podgórnik - poezja, feminizm, piosenki recenzja

Feminizm w wersji noir

Odwołanie do ballad w tytule tego tomu to mniej aluzja do romantycznej realizacji gatunku, a bardziej do twórczości popularyzowanej przez Stanisława Grzesiuka czy piosenek Stanisława Staszewskiego. Zresztą w tomie „Mordercze ballady” Marty Podgórnik aluzji do piosenek różnych twórców – takich jak Dylan, Cohen czy Cave – jest więcej.

Czytaj dalej„Mordercze ballady”, Marta Podgórnik – recenzja

PODAJ DALEJ! Facebooktwittergoogle_plusmail
POLUB NAS Facebooktwitter