„Wielki zły lis”, Benjamin Renner – recenzja

Wielki zły lis, Benjamin Renner - recenzja

Najgroźniejsza z mam

Renner błyskotliwie odwraca bieguny w opowieści o lisie zakradającym się do gospodarstwa i łupiącym kurniki.

Rudzielec z jego opowieści nie potrafi siać grozy. I to mimo nauk znakomitego mentora w postaci Naprawdę Złego Wilka – wzrost ma nikczemny, głos „cienki i nosowy”, a ze sprytem (do czasu oczywiście) też u niego krucho.

Czytaj dalej„Wielki zły lis”, Benjamin Renner – recenzja

PODAJ DALEJ! Facebooktwittermail
POLUB NAS Facebooktwitter

„Ernest i Rebeka, tom. 1. Mój kumpel mikrob”, Bianco, Dalena – recenzja

„Ernest i Rebeka tom 1. Mój kumpel mikrob”, Bianco, Dalena, - recenzja

Nie taki brud straszny, jak go malują

Pierwszy tom serii “Ernest i Rebeka” (“Mój kumpel mikrob”) to mistrzowska realizacja konwencji komiksu satyryczno-obyczajowego uhonorowana na najważniejszym festiwalu komiksowym w Angoulême.

Główną bohaterką jest sześcioipółletnia Rebeka, niezbyt wysoka jak na swój wiek, mocno chorowita, uparta i impulsywna.

Czytaj dalej„Ernest i Rebeka, tom. 1. Mój kumpel mikrob”, Bianco, Dalena – recenzja

PODAJ DALEJ! Facebooktwittermail
POLUB NAS Facebooktwitter

„Codzienna walka”, Manu Larcenet, Prószyński i S-ka, Wydawnictwo Komiksowe 2016 – recenzja

„Codzienna walka”, Manu Larcenet - recenzja

Gorzkie piękno zwyczajnego życia

Powieść graficzna Manu Larceneta to historia dojrzewania we wszystkich wymiarach łącząca bez zgrzytów tonację satyryczną, studium psychologiczne i społecznie wrażliwy realizm.

Bohaterem tomu jest młody fotograf Marco – neurotyk oraz idealista. Poznajemy go u progu wydarzeń, które zmienią jego w miarę ustabilizowane, mimo nękających go od czasu do czasu i uśmierzanych tabletkami napadów lęku, życie. Na razie wyprowadził się z domu, pracował z niewielkimi sukcesami jako fotoreporter w Trzecim Świecie, a teraz cieszy się kilkumiesięczną przerwą w pracy, ciszą, samotnością, wiejskim domkiem i towarzystwem kota.

Czytaj dalej„Codzienna walka”, Manu Larcenet, Prószyński i S-ka, Wydawnictwo Komiksowe 2016 – recenzja

PODAJ DALEJ! Facebooktwittermail
POLUB NAS Facebooktwitter