Adrian Tujek, “Niebieskie nie schnie” – #nowewersy, debiut książkowy

Adrian Tujek, Niebieskie nie schnie

Usta pełne i ciężkie jak stado jaskółek

Od razu trzeba tak było:
zasadzić w sobie drzewo,
rzucić się w las i wyszumieć.

Zamiast być kosem, który staje
na parapecie i pragnie z tobą latać,
to chcesz mi powiedzieć?

Ale wolę być odwrócony ustami
od tego, co niebieskie, bo nie schnie.

Czytaj dalejAdrian Tujek, “Niebieskie nie schnie” – #nowewersy, debiut książkowy

PODAJ DALEJ! Facebooktwittergoogle_plusmail
POLUB NAS Facebooktwitter