„Sześć Cztery”, Hideo Yokoyama, Wydawnictwo Literackie 2018 – recenzja

Sześć Cztery, Hideo Yokoyama - recenzja

Testujemy bestsellery (3)

Reklamowanie świetnej książki Hideo Yokoyamy jako „japońskiego Millenium” jest trochę mylące i krzywdzące. Są tu oczywiście pewne podobieństwa, ale utwór pisarza z Kraju Kwitnącej Wiśni rządzi się własnymi prawami i bardziej przynależy do szkoły kryminału policyjnego niż „szkoły skandynawskiej”, a poza tym autorowi udało się nagiąć gatunkowe ramy, aby stworzyć coś w rodzaju pełnego napięcia thrillera urzędniczego.

Czytaj dalej„Sześć Cztery”, Hideo Yokoyama, Wydawnictwo Literackie 2018 – recenzja

PODAJ DALEJ! Facebooktwittermail
POLUB NAS Facebooktwitter

Helen Klein Ross, “Jesteś moja”, Prószyński i S-ka 2017 – recenzja

Ross, Jesteś moja - recenzja

Raport z pewnego porwania

To książka o istocie macierzyństwa, poszukiwaniu własnej tożsamości, niewinnych złego początkach i kłamstwach, na których w dużej mierze opiera się nasza rzeczywistość.

Czytaj dalejHelen Klein Ross, “Jesteś moja”, Prószyński i S-ka 2017 – recenzja

PODAJ DALEJ! Facebooktwittermail
POLUB NAS Facebooktwitter

Jean Echenoz, “Wysłanniczka specjalna”, Noir sur Blanc 2017 – recenzja

Echenoz,

Prztyczek

Pastisz powieści szpiegowskiej Jean`a Echenoza to ambitna rozrywka dla każdego. Humor i sposób budowania fabuły przypomina niektóre filmy braci Cohen, ale też francuskie komedie kryminalne i sytuacyjne. Nie bez powodu zresztą filmy przychodzą tu na myśl. Autor bowiem ciekawie wykorzystał rolę pojawiającego się w starych obrazach narratora, który objaśnia część akcji.

Czytaj dalejJean Echenoz, “Wysłanniczka specjalna”, Noir sur Blanc 2017 – recenzja

PODAJ DALEJ! Facebooktwittermail
POLUB NAS Facebooktwitter

Guy Delisle, “Zakładnik”, Kultura Gniewu 2017 – recenzja

Guy Delisle,

Czekając na Godota w Czeczenii

Nowa powieść graficzna Guya Delisla, znanego komiksowego reportażysty przynosi sporo zmian. Autor, inaczej niż w swoich poprzednich utworach non-fiction, nie jest narratorem i bohaterem tomu, rezygnuje niemal zupełnie z satyrycznego tonu, który odgrywał dotychczas u niego ważną rolę i przemodelowuje mocno rysunkowy warsztat.

Czytaj dalejGuy Delisle, “Zakładnik”, Kultura Gniewu 2017 – recenzja

PODAJ DALEJ! Facebooktwittermail
POLUB NAS Facebooktwitter