„W świetle i w mroku”, Hopper, Oates, King i in. – recenzja

W świetle i w mroku, Hopper, Oates, King, Child, Deaver, Conelly - recenzja

Co kipi pod pokrywką?

Edward Hopper na subtelnych, pozornie statycznych obrazach portretował amerykańską samotność w pierwszych siedmiu dekadach XX wieku. Siedemnastu pisarzy (wśród nich takie sławy jak Joyce Carol Oates, Stephen King, Lee Child, Jefferey Deaver, Michael Conelly) podjęło wyzwanie i w napisanych specjalnie do “W świetle i w mroku” opowiadaniach rozszyfrowało na swój sposób emocjonalne rebusy zamknięte w płótnach Hoppera.

Efekt to ciekawe, stojące na wysokim poziomie literackim i różnorodne gatunkowo teksty. Oprócz tych psychologiczno-obyczajowych (co narzuca się od razu), znalazło się miejsce dla opowieści szpiegowskich, kryminału, a nawet fantasy.

Autorzy, tak jak Hopper zresztą, starają się uchwycić to, co kipi pod pokrywką pozornie zwyczajnego życia. Ukazują nerwice, traumy, psychiczne zapętlenia, namiętności, tajemnice i oczywiście dojmującą samotność.

Oprócz tego, że stanowią udane dzieła literackie, opowiadania są również czymś w rodzaju podręcznika do czytania Hoppera. Pozwalają dostrzec szczegóły i subtelności, które mogą łatwo umknąć widzowi tych płócien. Tom zawiera reprodukcje wszystkich obrazów, które posłużyły za inspirację i noty o autorach.

“W świetle i w mroku. Opowiadania inspirowane malarstwem Edwarda Hoppera”, red. Lawrence Block, zawiera opowiadania takich m. in. autorów jak Stephen King, Jeffery Deaver, Lee Child, Joyce Carol Oates, Michael Connely, W.A. B. 2018

W świetle i w mroku, Hopper, Oates, King, Child, Deaver, Conelly - recenzja

PODAJ DALEJ! Facebooktwittergoogle_plusmail
POLUB NAS Facebooktwitter

Dodaj komentarz