„5 złotych”, Eun-young Choi, Jae-hyuk Cha, Dwie Siostry 2017 – recenzja

5 złotych, Eun-young Choi, Jae-hyuk Cha - recenzja

Zabrakło kropki nad i

Książka dwójki koreańskich artystów pozostawia niedosyt, bo w parze z doskonałą warstwą graficzną nie idzie równie dobra fabuła.

„5 złotych” to opowiedziana bez słów historia pewnego znudzonego chłopca, który, po zabawie na kanapie zakończonej lądowaniem na podłodze, znajduje pod stolikiem zgubioną przez kogoś tytułową monetę i wyrusza „w miasto”, by pieniądz upłynnić.

Przystaje przed kolejnymi wystawami (tu pierwsze fabularne problemy, bo to po prostu seria nie powiązanych ze sobą epizodów) i straganami, a w końcu… – i tu pojawia się problem największy, bo to, co ma być pointą całej historyjki, nie dość, że ma w sobie coś mocno banalnego, to w dodatku zostało osłabione przez niezdecydowanie autorów, którzy jakby do końca nie mogli wybrać czy chcą chwalić drobne przyjemności czy przekonywać o tym, że od pieniędzy i pokus wielkiego świata ważniejszy jest dom i czekający tam przyjaciel (a że prostą historię obrazkową można celnie spointować udowodnili chociażby Arthur Geisert i Vincent Burgeau, których książki prezentowaliśmy kilka dni temu).

5 złotych, Eun-young Choi, Jae-hyuk Cha - recenzja

Poza tym „5 złotych” można już tylko chwalić. Zwłaszcza za oprawę graficzną. Wysmakowane, odpowiednio szczegółowe ilustracje kreślone pewną kreską przywodzącą na myśl estetykę lat 60. i wypełnione umiejętnie bogatymi fakturami, a wszystko w kolorach nieoczywistej palety.

Uwagę zwracają również pomysłowe rozwiązania kompozycyjne, które sprawiają, że bohater znajduje się zawsze w środku żyjącego swoim rytmem świata z pierwszego i trzeciego planu, a także, największa chyba zaleta książki ukazana bardzo prostymi, ale sugestywnymi środkami różnorodna, trafiająca w punkt i w uroczy sposób zabawna mimika chłopca, która błyszczy na tle celowo uproszonych twarzy większości bohaterów drugoplanowych (podobnie ma się rzecz z jego językiem ciała uchwyconym z maestrią świadczącą o doskonałym oku ilustratorki).

Książka spełnia większość swoich funkcji – cieszy oko i wyrabia graficzny smak i pozwala (przynajmniej w pewnym stopniu) snuć własne opowieści małym odbiorcom. Tym bardziej szkoda, że w warstwie fabularnej zabrakło przysłowiowej „kropki na i”.

Wiek 5+

5 złotych, Eun-young Choi, Jae-hyuk Cha - recenzja

 

O AUTORACH:

Eun-young Choi (ilustracje i koncepcja) – ukończyła projektowanie graficzne na Wonkwang University (w Iksan w Korei Południowej) ma doświadczenie animatorki i autorki efektów specjalnych

 

Jae-hyuk Cha (koncepcja) – ukończył projektowanie graficzne na Wonkwang University, pracował w reklamie i PR; prywatnie mąż pani Eun-young Choi, to ich czwarta wspólnie stworzona książka

PODAJ DALEJ! Facebooktwittergoogle_plusmail
POLUB NAS Facebooktwitter